Akademia

5 zalet i wad sprzedaży online

5 zalet i wad sprzedaży online

„Plus i minus to jedyne co widzę, plus i minus to jedyne co słyszę…”

 

Zakładając e-biznes, rozpoczynamy od pomysłu oraz ustalenia naszej strategii działań. O czym musimy pamiętać? Co rozważyć, aby rozwijać się i nie trafić na przysłowiową minę?
Pierwsze co przychodzi do głowy, myśląc o pozytywach eCommerce to oszczędności przy rezygnacji ze stacjonarnej siedziby, magazynu, możliwość prowadzanie sprzedaży przez całą dobę, prezentacja szerszej oferty. Czy jednak na tym koniec?

Przyjrzyjmy się zaletom i wadom sprzedaży w sieci.

Globalny zasięg i nieograniczony czas
Prowadzenie działalności w postaci e-biznesu daje nam dostęp do globalnych rynków. Nie musimy ograniczać się do lokalnych działań, ale możemy łatwo sięgać po klientów krajowych, a także zagranicznych. Co więcej, w tym samym czasie tysiące osób może przeglądać naszą ofertę i robić zakupy. Nie ma pośpiechu, nerwów. Nasz e-biznes działa całą dobę i każdego dnia tygodnia. Jest to wygoda dla kupujących, którzy mogą zastanowić się nad ofertą, porównać z innymi i zakupić produkt, który zostanie im dostarczony bezpośrednio do domu, a sprzedający ma możliwość pracy
w zasadzie z każdego miejsca na ziemi.

 

Mniejsze koszty
Przygoda z e-commerce może okazać się dla nas zdecydowanie tańszym rozwiązaniem niż działalność stacjonarna. Oczywiście wiele zależy od specyfiki tego, co oferujemy oraz platformy sprzedaży, którą wybierzemy dla naszego biznesu. Jednakże ograniczamy koszty założenia działalności rezygnując z najmu bądź kupna lokalu, zatrudnienia pracowników, tnąc koszty magazynowania. A z czym wiążą się mniejsze koszty jako walor dla kupującego? A no z tym że oferta w Internecie jest zazwyczaj tańsza niż w sklepie stacjonarnym, a dodatkowo można w krótkim czasie porównać ją ofertami innych osób z branży e-handelu.

 

Większa ilość produktów do zaoferowania
Wyobraźmy sobie sklep w naszej okolicy, który zajmuje się dystrybucją latających dywanów. W małym sklepiku nie zmieści za wiele towaru do prezentacji, większe pomieszczenia będą generować większe koszty, ale też mamy ograniczoną przestrzeń do prezentacji. Sklep internetowy daje nam natomiast możliwość przedstawienia nieograniczonej ilości towarów, a także wybór ułatwienia w postaci wyszukiwania np. po gatunku, wzorze, kolorze, rozmiarze. W naszej ofercie mamy możliwość zamieszczenia indywidualnie sprecyzowanych opisów, a także wszelkiego rodzaju zdjęć, opinii, cen i rabatów. Kupujący kilkoma kliknięciami ustawi parametry, które go interesują i wyświetli tylko produkty spełniające te oczekiwania.

 

Skuteczniejsze działania marketingowe
Internet na dobre stał się nieodłącznym elementem naszego życia. Zamawiamy jedzenie online, kupujemy bilety komunikacyjne i na wydarzenia, ubrania, sprzęt RTV, nawet kupując auto czy dom zaczynamy od przeglądania ofert w sieci. Dla sprzedających jest zatem coraz istotniejszym narzędziem promocji własnej firmy. Jeśli prowadzimy np. sklep internetowy, w sprawny sposób możemy połączyć reklamę w Google czy na Facebooku, skąd kupujący trafi na naszą stronę, a towar do koszyka. Kupujący w wielu przypadkach działają spontanicznie. Nie zawsze jest to dobre dla ich portfela, ale trzeba przyznać, że śledzące nas reklamy nie raz mamiły obrazkami i wstrzymywały wzrok. Ponadto reklama może być skierowana do dokładnie dopasowanego klienta, co daje zdecydowaną przewagę w porównaniu do tradycyjnych form promocji.
Działalność w sferze e-handlu ułatwia także współpracę z innymi podmiotami działającymi w sieci, jak np. blogerami, którzy w ramach barteru mogą zaprezentować lub promować naszą markę/produkt.

 

Dodatkowym atutem eCommerce jest szybsze dostosowanie się do zmieniających się na rynku warunków. Nawet będąc na wakacjach w dowolnym miejscu na ziemi, a mając jedynie ze sobą komputer i dostęp do Internetu, możemy zareagować na nagłą sytuację w branży zmieniając, wstrzymując lub optymalizując swoje kampanie reklamowe. Czy to niewspaniałe?

 

Oszczędność czasu dla kupujących
Po pierwsze nie musimy jechać do sklepu. Z perspektywy naszego, wygodnego fotela wybieramy towar, dzięki czemu oszczędzamy czas. Możemy przemyśleć naszą decyzję i wrócić do oferty w zasadzie w każdej wolnej chwili. Dodatkowo dzięki porównywarkom internetowym możemy sprawdzić bardzo szybko i wybrać najtańszą ofertę, zamiast podróżować po mieście w poszukiwaniu najlepszych cen.

 

Dobrze. Poznaliśmy plusy e-commerce, a co nas do niego zniechęca?

Brak fizycznego kontaktu
Brak kontaktu na żywo ze sprzedającym, co niektórzy kupujący preferują oraz z przedmiotem zakupy. Wielu z nas wybierając produkt lubi go dotknąć, przymierzyć, obejrzeć, powąchać, zanim stanie się on naszą własnością. Ponadto sprzedaż przez 24 h na dobę to z jednej strony ogromny plus, lecz może się zdarzyć, że nie będziemy w stanie szybko odpowiedzieć klientowi na jego zapytanie/problem, a to może doprowadzić do rezygnacji z zakupów. Z raportu przygotowanego dla Gemius Polska wynika, iż konsumenci w wieku 50+ preferują kontakt fizyczny z przedmiotem (47%). W grupie badanej z przedziału 24-35 lat wybierających kontakt fizyczny z towarem jest prawie o połowę mniej (26%).
Pomimo najlepszych opisów i zdjęć zazwyczaj powstaje niepewność w głowie nabywcy, a jeśli trafi on na niepochlebną opinię o produkcie, może skutkować to rezygnacją z zakupu. Dlatego też w e-biznesie musimy analizować i zdawać sobie sprawę z tego, co klientom przeszkadza w naszym sklepie, aby lepiej dostosować się do jego oczekiwań.

 

Zaufanie lub jego brak
Zaufanie to coś nad czym musimy pracować prowadząc działalność stacjonarną, jak również w Internecie. Jednakże to budowania zaufania wydaje się nieco trudniejsze w perspektywie działalności wyłącznie w sieci. Nie spotykamy się z naszym klientem, jesteśmy oddaleni od siebie nieraz o kilkaset kilometrów, a produkt jest wirtualny. Prowadząc taką działalność musimy wzmożyć pracę, aby zadbać o pozytywne recenzje, prosząc klientów o pozostawienie komentarza, a także wyjaśniać te niepochlebne lub oszczercze, które mogą pochodzić także od nieuczciwej konkurencji.


Bezpieczeństwo

Dodatkową obawą działającą na niekorzyść e-commerce jest zostawianie swoich danych osobowych, podawanie numeru karty kredytowej, które witryny mogą gromadzić oraz przywiązanie do tradycyjnej formy płatności.
Boimy się kradzieży i nadużyć wynikających z zakupów w sieci. Zarówno dla kupującego i sprzedającego powstaje ryzyko oszustwa i wyłudzeń. Najmniej dotkliwą w takiej sytuacji może okazać się nieprzyjemność rozmowy z rodzicami, których dziecko zamówiło nieodpowiedni lub niepotrzebny produkt, podając się za osobę dorosłą czy też rodzica.


Konkurencja

Konkurencja od zawsze zabiera nam sen z oczu. W Internecie jest jednakowoż zdecydowanie większa niż działając lokalnie. Duża konkurencja zmusza nasz do walki o pozycję, co skutkować może obniżaniem marży. Musimy opracować sposób dotarcia do klienta i przekonania go, że to nasz produkt jest zdecydowanie lepszy niż podobny u konkurencji. Powinniśmy dobrze przeanalizować nasz biznes, aby wiedzieć jaką ostatecznie cenę lub jakie gratisy, możemy zaproponować klientowi, aby nie stracić i utrzymać się przynajmniej na tym samym poziomie sprzedaży.


Logistyka

Prowadząc e-biznes, konieczne staje się zadbania o prawidłowy transport towarów i minimalizowanie ryzyka uszkodzeń. Przy niewielkich przesyłkach możemy zadbać o to samodzielnie, przy większych lub dużej ilości możemy korzystać z pomocy firmy outsourcingowej, ale wiąże się to z większymi kosztami.
Ponadto przyjdzie nam się zmierzyć z większą ilością reklamacji wynikających z pomylenia przesyłek, uszkodzeniem lub zniszczeniem. Reklamacji może okazać się więcej niż w sklepie tradycyjnym, a co za tym idzie, więcej naszego czasu musimy skierować na rozwiązywanie tego typu problemów.

 

Co mogłoby skłonić kupujących do zmiany nawyków i zakupów online?

W raporcie Gemius najwięcej osób opowiedziało się za niższymi kosztami dostaw, trochę mniej za niższymi cenami niż w stacjonarnym sklepie, kodami rabatowymi, szybszą dostawą, bezpieczeństwem płatności, lepszymi warunkami gwarancji, poprawą finansową kupujących, wyższą jakością produktów, większym wyborem metod płatności, szerszym asortymentem, fizycznymi punktami odbioru, łatwiejszym korzystaniem ze sklepów online i większą ilością informacji o produkcie, możliwością kontaktu ze sprzedającym, dostępnością produktów w mediach społecznościowych.

 

W 2018 r. około 64% Polaków kupujących w sieci to osoby poniżej 34 r.ż. Obecnie to około 42%, a zdecydowanie zwiększyła się grupa kupujących osób 50+ (26%, o 14% więcej niż w 2018 r.), 35-49 lat to 32%. Zakupy online są także domeną osób z przynajmniej średnim wykształceniem z miast o liczebności do 200 tys. mieszkańców.

 

Niezależnie czy skupimy się na zaletach, czy przeanalizujemy wady, musimy przyznać, że eCommerce to potężne narzędzie sprzedaży dóbr i usług, a w dobie ciągłego rozwoju technologii oraz zmieniającego się usposobienia społeczeństwa i nowych pokoleń zupełne zamknięcie się na te nowe możliwości byłoby jak samodzielne postawienie bariery na rozwój swojego biznesu.

Zobacz wszystkie artykuły